Wiosenne Cudowności

Wiosna to chyba jedna z moich ulubionych pór roku – zwłaszcza w miejscu, gdzie mieszkam, przychodzi ona bardzo szybko i cieszy oko już od pierwszych cieplejszych promieni słońca. To czas, kiedy razem ze światem i my budzimy się do życia, a nowe pokłady energii zaczynają buzować wszystkim w żyłach! 

A na co spożytkować te cudowne wiosenne dni?

Kilka luźnych pomysłów znajdziecie poniżej.

Kwiatki i kwiatuszki

Najbardziej charakterystyczną i zarazem najpiękniejszą cechą wiosny są kolory. Całe połacie roślin i kwiatów wdzięczą się do nas z ogródków, drzewek i krzewów. Fajnie w takie dni wybrać się z aparatem fotograficznym i poszaleć na zewnątrz. O żadnej porze roku trawa nie jest tak soczyście zielona, w ciepłe dni pod koniec wiosny warto nieco się uziemić i po prostu pochodzić po miękkiej trawie. To także idealny czas na wycieczkę do parku dendrologicznego, botanicznego czy różanek. O tej porze roku będą zdecydowanie najpiękniejsze!

Urządzanie ogródka

To jedna z najprzyjemniejszych rzeczy, które lubię robić o tej porze roku. Nie mam niestety dostępu do terenów ogródkowo – działkowych, balkon musi mi niestety wystarczyć. To jednak wcale nie powstrzymuje mnie, żeby zasadzić balkonowe odmiany warzywek i owoców, a przede wszystkim dla mnie hitem są zioła. Świeże zioła to zupełnie inny kaliber smaku, a w większości są to rośliny bardzo łatwe w uprawie. Dlatego bierzcie długopis i kartkę, zapiszcie sobie co chcecie zasadzić i czym umilić sobie najbliższy czas i do dzieła!

Grille i ogniska

Nic nie smakuje tak dobrze jak pierwsza karkóweczka z grilla czy kiełbaska z ogniska w sezonie. Ciepłe wieczory i rozmowy do rana cichnące wraz ze śpiewem ptaków – to jest coś! Z początkiem wiosny co prawda nie posiedzimy tak długo na zewnątrz, ale za to brak komarów i meszek wynagrodzi nam wszystko. W tym miejscu jednak chcę was przestrzec – początek wiosny to czas, w którym lasy i tereny zielone są maksymalnie narażone na pożary. Wysuszona ściółka potrzebuje dosłownie iskry, dlatego mimo pięknej pogody warto poczekać chwilę i nie rzucać na pierwszy piękny dzień w roku.

Idealna temperatura

To jest ten czas, kiedy warto jak najwięcej czasu spędzać na zewnątrz! Dla każdego ta cudowna pora roku wyczaruje jakieś magiczne doświadczenia. Dla mnie to przede wszystkim idealne temperatury i pogoda na mój ulubiony sport – bieganie. Jednak dla fanów rowerów, spacerów, jazdy konnej czy rolek to również idealny czas. Nie ma nic piękniejszego, niż budzić się do życia razem z pierwszymi pąkami kwiatów i zalążkami zielonych listków. W dodatku zwykle nie jest ani za gorąco, ani za zimno – jednym słowem: idealnie!

Czas na wypoczynek

Warto wykorzystać piękne dni na to, by odpoczywać na łonie natury, a przy okazji podciągnąć nieco formę fizyczną na gorące lato. Dla mnie najgorszą przeszkodą na pocenie się i sport na zewnątrz jest właśnie wysoka temperatura. Wiosną robi się miło i przyjemnie, dzień jest dłuższy, więc naturalnie wieczorami łatwiej przychodzi ochota, by wylec z domu. Nieważne, co wybierzecie – ważne by aktywnie chłonąć otaczający nasz świat – w końcu człowiek jest częścią natury, a coś mi mówi, że już ona wie najlepiej jak o nas zadbać.

Piękne wschody i zachody słońca

Wiosną szczególnie warto poświecić im więcej uwagi. Dlaczego? Ano dlatego, że pogoda często się zmienia, a gdzie są zmiany pogodowe i wydziwiaste ułożenia chmur, tam robi się bajkowo, kiedy dzień dobiega ku końcowi lub właśnie budzi się do życia. To teraz powinno na niebie pojawić się najwięcej czerwieni, róży i pomarańczy – intensywnych, wyrazistych i zachwycających.

Dobry czas na podróże w popularne kierunki turystyczne

Jeśli istnieje jakikolwiek czas na uniknięcie tłumów w najbardziej popularnych europejskich miejscówkach, to chyba właśnie wiosna. Już jest ciepło i miło, a nadal bez szału turystycznego (oczywiście pomijając majówkę). Cudownym kierunkiem jest Hiszpania, Włochy (Watykan, po którym da się normalnie chodzić?), większe europejskie miasta, w których o tej porze roku wraz z piękną pogodą może spotkać was i piękna, przedsezonowa cena. Również góry budzą się wtedy do życia, chociaż ten czas bywa kapryśny i śniegowo – wiosenny. Idąc wiosną w góry warto również pamiętać o szczególnej ostrożności na śliskich szlakach i ekstra przygotowaniu na nagłe zmiany pogody.

Poza sezonem

To takie trochę motto wielu moich podróży. Osobiście w tłum ludzi psuje mi kontakt z naturą i dość mocno przeszkadza w świadomym zwiedzaniu, dlatego często wypoczywam tak, by uniknąć ruchu turystycznego. Warto jednak pamiętać, że niektóre atrakcje poza sezonem są okrojone lub nieczynne.

Czas na sezonowe owoce i warzywa

Z początkiem wiosny jeszcze nie czuć, że za moment zacznie się prawdziwa, witaminowa uczta. Świeże warzywa, owoce… wszystko to czeka, by odżywić nasze ciała po ubogiej w witaminy i minerały zimie. Wiosną zawsze czekam na mój mały rarytasik – szparagi i truskawki. Koktajle, świeże sałatki, obiady napakowane sezonowymi warzywkami, korzystajmy z tego! Jedząc sezonowo wykorzystujemy najlepiej wartości odżywcze w roślinach. W sklepach na wiosnę już pojawią się młode ziemniaczki, niektóre odmiany jabłek, truskawki, agrest, pierwsze maliny, marchew, sałaty, rzodkiewki, pomidorki… W niektórych przypadkach warto się też zastanowić, czy nie zamknąć tych małych cudowności w słoiczkach, by cieszyć się nimi nawet kilka miesięcy później.

Nie tylko Flora...

Wiosną nie tylko rośliny budzą się do życia!

Warto mieć oczy dookoła głowy, ponieważ właśnie na wiosnę większość zwierząt również zaczyna zwiększać swoją aktywność. Po zimowaniu przylatują ptaki – prawdziwy rarytas dla fanów ornitologii. Wiele gatunków wchodzi w okres zalotów i romansów, więc dużo łatwiej spotkać je na leśnych czy polnych dróżkach. Również większe zwierzęta zaczynają migrować i wychodzić w poszukiwaniu pożywienia, podskubując młode pędy i sadzonki roślin.

Najlepszy czas na zmiany

Jak dla mnie to nie styczeń jest tym czasem, kiedy mówimy “Nowy rok, nowy ja”. Zimą powinniśmy odpoczywać, wyciszyć się, pozwolić sobie na to, by zregenerować siły. Wiosna jest niewymownie lepszą porą roku do jakiejkolwiek zmiany, kiedy naturalnie budzi się w nas potrzeba uporządkowania swojego życia i otoczenia. Piękna pogoda wyzwala w nas nowe pokłady energii do działania. Pogoda zachęca do wysiłku fizycznego. Więcej światła w domu budzi w nas chęci na porządkowanie i wietrzenie szaf. Cokolwiek postanowicie  zmienić we własnym życiu – to jest właśnie ten idealny czas!

Najciekawsze przetwory

Dla wielu osób przetwory robi się w lecie, dla mnie cała zabawa zaczyna się już wiosną! Pierw wchodzą smaki i zapachy kwiatów – forsycji, czarnego bzu czy głogu, ale ze świata budzącej się do życia przyrody nie tylko to, co piękne i kolorowe ma wspaniały wpływ na zdrowie – igliwie sosny, młode, brzozowe listki i wiele innych. Później swój czas mają moje ukochane truskawki i jagody, które o żadnej porze roku nie smakują tak dobrze. Warto pamiętać, że natura przemyślała sobie to wszystko dogłębnie. Podczas wiosennego przesilenia – czyli najtrudniejszego czasu dla naszej odporności – w środowisku znajdziemy całą masę roślin, które pomogą nam w walce z przeziębieniem i podniesieniem odporności.